Herbata, brzydki napój.

Gdyby ktoś ponad rok temu, kiedy zaczynałem swoją przygodę z herbatą, zapytał co o niej wiem, nie skłamałbym, jeślibym powiedział, że nic. Minęło trochę czasu, nabrałem wiedzy i doświadczenia, jednak cały czas się uczę. Prawdopodobnie, ten proces nigdy się nie skończy, bo monopolu na wiedzę mieć nie można. Coś, co urzekło mnie w herbacie od samego początku, oprócz mnogości rodzajów, smaków, ogromnej różnorodności, czy bogatej kultury, to element ludzki. Podczas picia naparu herbacianego możemy opowiadać o wielu rzeczach mniej lub bardziej poważnych,…

Navigate
Inline
Inline